Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Znajomi
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Grudzień1 - 0
- 2013, Lipiec2 - 0
- 2013, Czerwiec1 - 0
- 2013, Maj3 - 0
- 2013, Kwiecień1 - 0
- 2012, Październik1 - 0
- 2012, Wrzesień3 - 0
- 2012, Sierpień5 - 0
- 2012, Lipiec6 - 0
- 2012, Czerwiec5 - 1
- 2012, Maj3 - 0
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Marzec2 - 0
- 2011, Listopad2 - 0
- 2011, Październik1 - 0
- 2011, Wrzesień3 - 0
- 2011, Sierpień8 - 2
- 2011, Lipiec6 - 0
- 2011, Czerwiec5 - 0
- 2011, Maj6 - 1
- 2011, Kwiecień9 - 0
- 2011, Marzec4 - 3
- 2010, Listopad2 - 0
- 2010, Październik3 - 0
- 2010, Wrzesień4 - 0
- 2010, Sierpień6 - 7
- 2010, Lipiec7 - 0
- 2010, Czerwiec7 - 0
- 2010, Maj7 - 2
- 2010, Kwiecień9 - 0
- 2010, Marzec4 - 0
- DST 205.76km
- Czas 08:04
- VAVG 25.51km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Warmia
Sobota, 26 czerwca 2010 · dodano: 26.06.2010 | Komentarze 0
Wolna sobota, ładna pogoda. Trasa przez serce Warmii. Zapach koszonych łąk, stada bocianów, mały ruch, czasami dobry asfalt - czegóż więcej potrzeba? Udana wycieczka, okolice mało znane i odwiedzane a przecież takie piękne.(Olsztyn-Dobre Miasto-Orneta-Pieniężno-Górowo-Bartoszyce-Bisztynek-Jeziorany-Barczewo-Skajboty-Klebark-Olsztyn). Trasa na mapie przypomina mi kontur Afryki.